Painting On The Past

October 30, 2011

Location: Dancing Ledge, Jurassic Coast, United Kingdom, 2011.
Equipment: Rolleiflex T Tessar 75/3.5 Ilford Delta 400 Pro | B+W ND 3.0 | 120s at f8

Painting On The Past 1

Painting On The Past 1 - taken Dancing Ledge using vintage film camera

Painting On The Past 2

Painting On The Past 2 - taken Dancing Ledge using vintage film camera

14 Responses to “Painting On The Past”

  1. Adam says:

    Niesamowity klimat serwujesz… =]

  2. Marcin Bera says:

    Tak tak, a to wszystko po to bym czegoś nie sprzedawał :)
    Dzięki.

  3. Adam says:

    Mam czas do wiosny by zmienić Twoje zdanie… i zrobię to!

  4. Marcin Bera says:

    Raczej do lata bo wtedy ceny sa najwyższe :) . Ale my gadu gadu a kiedy Ty zainwestujesz? :)

  5. Marcin says:

    Widzę, że sprzęcik opanowany :)

    Zdjęcia wyszły wybornie… ładne BW, prosto z puszki?

  6. Marcin Bera says:

    Dzięki.
    Poprawiłem kontrast tylko bo skanując bw wychodzi w efekcie dość płasko.

  7. white says:

    Rolleiflex? Miałem to w ręce. Patrzyło się z góry i widziało kwadrat z liniami podziału.
    Miazga.

    Ładne zdjęcia. :)

  8. Marcin Bera says:

    Fajna zabawka z duszą. Choć robienie zdjęć z użyciem długich naświetleń do wygodnych nie należy. Ale za to jaka satysfakcja :) .

    Dzięki Adam.

  9. white says:

    Tak, efekt Schwarzschilda, czyszczenie paprochów ze skanów ;)
    Też kiedyś rozważałem, niestety nie mam czasu jak na razie. Może na emeryturze :D
    Ale fakt, satysfakcja to ważna sprawa trzeba mieć przyjemność z tego co się robi.
    Pozdrawiam!

  10. Marcin Bera says:

    Właśnie w tym wszystkim najgorsze jest skanowanie. A do bębna nie mam niestety taniego dostępu.

    Pozdrawiam również.

  11. white says:

    Już dawno nie widziałem dobrych skanów. Pamiętam jednak dobrze jakość z bębna.
    I wiem jak wygląda ze zwykłych nawet bardzo dobrych. Mz nie ma o czym gadać.
    Bęben to bęben.

  12. Marcin Bera says:

    Szkopuł tylko niestety tkwi w kosztach :) .

  13. Marcin says:

    A jaki koszt jest powiedzmy dobrego skanera a skanera bębnowego?

  14. Marcin Bera says:

    Nie ma czegoś takiego jak dobry skaner płaski :) . A za bęben używkę trzeba wybulić kilka tysięcy funciaków więc cholernie drogie ustrojstwo. A płaskie poza jedyną zaletą czyli ceną nie mają nic więcej do zaoferowania :) . Zwłaszcza wysiadają w skanach filmu bw.

Leave a Reply